|
List Siostry Ewangelisty z Filipin z 30.10.09.
Otrzymana kwota 76, 508.78 pesos pozwoli na zakupienie ekwipunku z najbardziej podstawowymi artykułami wartości 300pesos każda, dla 250 rodzin. Będziemy musieli zorientować się, jakie rzeczy są priorytetowe poza ryżem, a wydaje nam się, że ofiary powodzi bardzo potrzebują koców, siatek przeciw komarom, czy pewnych lekarstw i sprzętów medycznych aby leczyć infekcje, zakażenia grzybicze, czy choroby układu oddechowego.
List z 29.10.09.
Nocowaliśmy ostatnio na obszarach zalanych, aby ocenić sytuację ludzi, zaopatrując ich w paczki z pierwszą pomocą przekazane przez naszych darczyńców. Dzięki temu upewniliśmy się czego brakuje i komu najbardziej potrzebna jest pomoc. Na niektórych terenach byliśmy pierwszymi, którzy tam dotarli i okazywano nam ogromną wdzięczność.
Dziękuję za wsparcie i modlitwę. 3 i 4 listopada wybieramy się do kolejnego obszaru na tratwie z artykułami pomocowymi. Wypływając mam zawsze obok siebie 2 puste kontenery na wodę żeby nas unosiły, na wypadek gdyby nasza dostawcza tratwa zawiodła, gdyż nie mamy pontonów ani kamizelek ochronnych. Przed poszkodowanymi nie pokazujemy strachu, gdyż o nim po prostu zapominamy posuwając się coraz bardziej w głąb, gdzie asekurują nas rybacy, którym oczywiście bardziej ufamy niż naszym pustym kontenerom.
|